niedziela, 23 maja 2010

Przychodzisz do mnie, lecz każde Twe przyjście jest coraz większą, rozdzierającą tęsknotą w mym sercu.
Doświadczam, że jestem tylko prochem. Doświadczam, jak mój rozum jest ograniczony. Jak ograniczone jest me serce w kochaniu.
Prochem jestem, Twój Duch daje mi tchnienie ożywiające.
Duch Twój jest jak życiodajny deszcz na spragnione serce. Boże, Boże, jakie to głupie wszystko! Czymże jestem ja, Kimże Ty!

(CHAOTYCZNE REFLEKSJE PO DNIACH SKUPIENIA)

Kim jesteś Panie, a kim jestem ja? Ty w kruchej delikatności białej Hostii -BÓG żywy, Trójca Cała, Niebo całe, Wszystko zamknięte opłatku, Miłość urzeczywistniona. I ja Twe stworzenie, proch, ja przed Tobą.
Dlaczego ta tęsknota, że nie wiem, co począć ze sobą, że płaczę...
Duch Twój, Pneuma, Ruah, wiatr, życie.

Jakie to głupie, jakie to głupie.
Jak świadczyć, jeśli samemu potrzebuje się świadectwa innych?

Duchu, ulecz serca ranę! Przyjdź i wypełnij to, co jest we mnie bolesną samotnością niezdolną do zapełnienia przez człowieka. Światłości najświętsza, świeć w ciemnej grocie mego serca. Te ciemności czasem tak przerażają. Weź lęk.

Dlaczego nie możesz zrzucić mnie z konia, oślepić, czy ukazać się i krzyknąć "rób tak"? Czemu Miłość jest taka trudna?
Może dlatego najpiękniejsza?
Odkrywam Trójcę św...

4 komentarze:

  1. Twój wpis jest faktycznie bardzo emocjonalny, może na tym polega jego moc...

    Bóg jest trudną istotą. Przez to tak silną.

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz bardzo dużo racji w opisaniu marności i kruchości człowieka. Jesteśmy tylko pyłem w porównaniu z Bożą mocą. Modlitwa Twoja jest piękna.
    Ale czy możemy siępoddać? A może powinniśmy walczyć i w modlitwie prosić o siły? Przecież nie musimy nic rozumieć, to niemożliwe, wystarczy czuć i ufać...

    OdpowiedzUsuń
  3. Bóg ma inne oczekiwania wobec każdego z nas. Chce żebyśmy wszyscy zostali zbawieni, ale każdy idzie do Niego inną drogą. Św. Pawła mógł oślepić i ukazać mu wprost, do Ciebie może mówić przez Twoje pragnienia. Jeśli chcesz o Nim świadczyć, proś o odwagę, a na pewno Pan Cię usłyszy. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki Ci Panie za to, że uniżasz się do nas, że nas kochasz, dbasz o nas. Że mimo, iż jesteśmy marnym pyłem, Ty o nas walczysz każdego dnia! Twoja nieskończona miłość nigdy nie przestanie mnie zadziwiać...

    OdpowiedzUsuń