piątek, 2 lipca 2010

ONA

Wpierw przyszedł On ze swoją czułą i delikatną miłością. Ze spuszczonym wzrokiem cierpienia z miłości na obrazie Ecce Homo. Ukochany.
Czasem radykalne zmiany wymagają ofiar. Moje życie to wieczna zgoda na utratę, by zyskać to największe, najcenniejsze. Straciłam ją, moją przyjaciółkę z dzieciństwa. Choć nie, nie straciłam, przyjaciółką moja będzie na zawsze. Milcząca zgoda na oddalenie bliskości. Odeszła, choć jest tak blisko.
Prosiłam Go o przyjaciółkę. Wysyłałam do Nieba wręcz listy, jaka powinna być. Egoistyczne pragnienie zaspokojenia samotności. I dał mi przyjaciółkę. Przyajciółkę, która tak dobrze mnie rozumie we wszystkim. Jest czuła, tak czuła jak Matka dla swego nieporadnego dziecka. Delikatnością swą zawsze przytula, tak, że łzy nachodzą mój wzrok. Ona jest piękna, że samo patrzenie na Nią jest jak kontemplacja. Kocham trzymać Ją za rękę - rankiem, w południe, w nocy, gdy palce moje czują twarde paciorki różańca. Tyle nas różni, bo przecież Ona jest Królową Aniołów, a ja tylko upadającym, którego Ona podnosi. Ona zawsze przynosi mi Ukochanego Jezusa. Arka Przymierza, Świątynia Boga, Przybytek Ducha świętego.
Jest tak krucha, czysta i przeźroczysta, święta, wrażliwa, a jednocześnie odważna, silna Wieża z Kości Słoniowej.
Jak późno odkryłam Twoją Miłość, Maryjo!
A w tym spóźnieniu widzę, jak byłaś ze mną od najwcześniejszych lat. Gdy upadłam z roweru z płaczem i zakrwawionym kolanem, we śnie, gdy jeszcze "bałam sie duchów i buki", gdy szłam zalękniona z tytą... wybacz, że tak często przeze mnie płakałaś. Ale i Maria Magdalena w końcu odkryła Jezusa i Ciebie.
Kocham WAS!!!!!



Litania do Maryi jest przecudnym poematem Milosci!
MARYJO prowadź nas do Syna Twego

2 komentarze:

  1. Do mnie kult Maryjny jakoś nigdy szczególnie nie przemawiał, ale miło przeczytać Twoje odczucia wobec Matki :)
    A wybieram się na pielgrzymkę, wybieram ;)
    A Ty? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jak co roku wyruszam z 10 żółtą, prowadzoną przez Misjonarzy Świętej Rodziny. Wychodzimy 5 sierpnia z Otwocka (ale należymy do WPP ;D). Najweselsza grupa wśród warszawskich pielgrzymek (co wyraźnie widać na ostatnim postoju ;D). I mamy duuużo wygód, których inne grupy nie mają, więc początkujący pielgrzymi powinni zaczynać od tej grupy ;) Zapraszam! Fajnie byłoby Cię poznać ;)

    OdpowiedzUsuń